HOLE IN ONE:

Uderzenie z tee prosto do dołka - sen wszystkich golfistów. Ale żeby nie stał się senną zmorą, to najbardziej zapobiegliwi optymiści zawierają ubezpieczenie, które sfinansuje szampana dla wszystkich graczy na całym polu, ponieważ tacy szczęściarze muszą go zwyczajowo postawić.

Aktualności

2012-06-06

Kalinowe Pola Golf Club Sailing Team - sezon rozpoczęty!

W dniach 2-3 czerwca na wodach zalewu Zegrzyńskiego odbyły się drugie już w tym sezonie regaty w klasie Delphia 24 OD, jednak pierwsze, w których uczestniczyła załoga Kalinowych Pól Golf Club. Na zaproszenie Prezesa WOZŻ na starcie zgłosiło się 9 załóg najbardziej prestiżowej klasy w Polsce. Podczas zgłoszenia do regat w sobotni poniedziałek dowiedzieliśmy się, iż z powodu niemal sztormowej pogody ( 7-8 w skali Beauforta) zawody zostają odroczone do godziny 15. Wolny czas oczywiście poświęciliśmy pracy przy sprzęcie, ponieważ jak mawia nasz sternik: „zawsze jest coś do zrobienia”. Podczas pielęgnacji łodzi około godziny 14:30 doszła do nas wiadomość, że ze względu na złe warunki atmosferyczne start do pierwszego wyścigu został przełożony na godzinę 10:00 w niedziele. Postanowiliśmy skorzystać z okazji o na żywo doglądnęliśmy zmagania naszej reprezentacji w towarzyskim meczu z drużyną Angory. Pobyt na Łazienkowskiej oraz wynik meczu podziałał na nas mobilizująco.
Warunki do żeglowania od rana były bardzo dobre. Wiał równy zachodni wiatr o sile 4 Bf.
Pierwszy w tym roku wyścig nie rozpoczął się dla nas bardzo dobrze. Po dobrym starcie wybraliśmy prawą stronę trasy, która okazała się bardzo szczęśliwa, ponieważ na górnym znaku zajmowaliśmy bardzo dobrą trzecią pozycję będąc tuż za prowadzącym Zbigniewem Kanią oraz za 2 w ubiegłym sezonie Pawłem Oskrobą. Po kursie z wiatrem zajmowaliśmy już druga pozycję. Taki stan utrzymywał się niemal do samej mety, przed którą popełniliśmy błąd taktyczny spadając na 3 pozycję.
Takiego błędu nie popełniliśmy w kolejnym wyścigu, który również wygrała załoga Zbyszka Kani, ba na ostatnim kursie na wiatr do mety drugie miejsce wyrwaliśmy o „grubość sztagu” bardzo dobrze pływającemu w tym sezonie Piotrowi Kędziorze na jachcie Celfast.
Trzeci niedzielny wyścig startował dwa razy, ponieważ pierwszy start zakończył się falstartem generalnym i wszystkie łodzie ponownie rozpoczęły procedurę startową. Widać było, iż ten wyścig chcą wygrać wszyscy gdyż na górnej boi był mocna walka i miejsce. W tym wyścigu zabrakło nam nieco szczęścia, jednak wykazaliśmy się ogromna wolą walki. Niestety musieliśmy ustąpić miejsca jachtowi (Auto Podlasie), który miał ogromne problemy z bardzo silnym wiatrem , co z kolei sprawiło iż spadliśmy o kilka miejsc. Jedna żegluga kursem pełnym (z wiatrem) przy porywach do 5 Bf sprawiało nam naprawdę dużo radości a co najważniejsze, pozwalało gonić stawkę. Ostatecznie ukończyliśmy ten wyścig na 4 pozycji a w ogólnej klasyfikacji uplasowaliśmy się na bardzo dobrym 2 miejscu.
Jak na początek sezonu jest to bardzo dobry wynik który napawa optymizmem i motywuje do dalszej pracy. Jesteśmy zadowoleni, że w tych trudnych warunkach wiatrowych znaleźliśmy dobre ustawienia jachtu, co sprawiło że byliśmy na tyle szybcy aby walczyć z najlepszymi w Polsce.

Remik
 

website awards