HEADCOVER:

miękkie kaptury na woody (kije drewniane); mogą wyglądać jak maskotki

Znani golfiści

Arnold Palmer

(ur. 10 września 1929 w Latrobe, Pensylwania) - mawiał: „Sukces w golfie zależy mniej od siły ciała, bardziej od siły umysłu i charakteru”. Pomimo wygranej większości z 92 mistrzostw amerykańskiego PGA Tour, nigdy nie pozwolił, by (status i prestiż) woda sodowa uderzyła mu do głowy. Uznanie wśród znaczących ludzi pozwoliły mu zyskać nie golf, ale przede wszystkim filantropijne wysiłki, o których nigdy zresztą nie było zbyt głośno. Zawsze podejmował największy trud, nawet gdy wszystko zwracało się przeciwko niemu. Nigdy nie przestałem próbować; nigdy nie czułem, że nie mam szans wygrać

Byron Nelson

(ur. 4 lutego 1912, w Waxahachie, Teksas, zm. 27 września 2006) - zawsze twierdził, że Masters (1937) był najważniejszym turniejem, w którym kiedykolwiek wziął udział i jednocześnie najlepszym jego występem. Jak powiedział w jednym z wywiadów, pierwszy raz w swojej karierze poczuł wówczas, że jego gra może radzić sobie ze stresowymi sytuacjami. Do domu wrócił pamiętnego dnia z czekiem na 1.500$ i przydomkiem „Lord Byron”. W roku 1945 wygrał 18 turniejów, co stanowi do tej pory rekord w ilości wygranych imprez w tak krótkim czasie. W panteonie dżentelmenów golfa także zasłużył na złoty medal. 

Chi Chi Rodriguez

(ur. 23 października 1935 w Rio Pedros, Puerto Rico) - to prawdopodobnie najbarwniejsza postać światowego golfa. Przykład jednego z największych sukcesów w historii. Podobno ma w sobie wszystko: jest świetnie ubranym gentlemanem, wspaniałym graczem i istną duszą towarzystwa. Tym, czego tak naprawdę powinien dotyczyć golf. Historia jego życia obfituje w sytuacje, które zapierają dech w piersiach i … wywołują uśmiech.  

Eldrick "Tiger" Woods

(ur. 30 grudnia 1975 roku w Cypress, Kalifornia) - niekwestionowany mistrz i najważniejszy przedstawiciel tej dyscypliny. Człowiek niezwykle mieszanego pochodzenia (w jego żyłach płynie krew Afroamerykańska, Chińska, Indiańska, Tajska, Chińska i Holenderska). Przygodę z golfem rozpoczął, gdy jeszcze nie umiał chodzić, w wieku zaledwie dwóch lat! Przydomek otrzymał na cześć wietnamskiego przyjaciela jego ojca – Nguyena Phonga. Był najmłodszym zawodnikiem, który wygrał turniej Masters (w wieku 21 lat) i jednocześnie jego pierwszym czarnoskórym zwycięzcą.  

Frederick Stephen Couples

(ur. 3 października 1959 roku w Seattle) - znany powszechnie jako „King of the Silly Season” lub Mr. Skins, co doskonale ilustruje jego ogromną skuteczność we wszelkich możliwych meczach pokazowych. Jego znakiem firmowym od zawsze jest rytmiczny i luźny swing, gracja i poezja ruchu. Gracz, za którym podążają tłumy. W sumie zwyciężył w 43 profesjonalnych turniejach, w tym: piętnastu US PGA Tour i dwóch European Tour. Reszta to najróżniejsze trofea zdobyte poza oficjalnym sezonem. 

Gary Player

(ur. 1 listopada 1935 w Johannesburgu, Południowa Afryka) - od ponad 40 lat równie mocno jak w golf angażuje się w niesienie pomocy innym. Założył w 1983 roku fundację, której misją jest wsparcie dla dzieci z wiejskich terenów Republiki Południowej Afryki. Dzięki niej ponad 500 osób rocznie ma zapewnione posiłki, odzież, opiekę zdrowotną oraz dostęp do edukacji. Jest jednym z pięciu graczy, którym udało się wygrać we wszystkich turniejach zaliczanych do Wielkiego Szlema i najbardziej charyzmatycznym architektem pól golfowych.  

Greg Norman

(ur. 10 lutego 1955 w Mount Isa, Australia) - jeden z najlepszych australijskich golfistów , którego ze względu na jasne włosy i agresywny styl gry nazywano "Wielkim białym rekinem". W latach 1980 - 1990 był 331 tygodni na pierwszym miejscu listy rankingowej. W jednym z wywiadów powiedział: Bardzo wiele zawdzięczam moim rodzicom, szczególnie mamie i tacie, za co do dziś prześladują go plotkarskie portale.  

Jack William Nicklaus

(ur. 21 stycznia 1940 w Columbus, Ohio) - zwany "The Golden Bear". Człowiek legenda, zdobywca największej liczby tytułów w najważniejszych turniejach golfowych tzw. majors i architekt pól golfowych. Jego przygodę z golfem poprzedziła choroba Heinego-Medina, z którą szczęśliwie uporał się w wieku 10 lat. Na polu znany był głównie ze świetnego puttowania i bardzo konserwatywnego podejścia do gry. Zapoczątkował modę na naukę w celu poprawy wyników golfowych, m.in. wprowadził jedzenie bananów podczas rundy dla szybkiego dostarczenia energii zawodnikowi. 

Robert Tyre "Bobby" Jones Jr.

(ur. 17 marca 1902 w Atlancie, Georgia, zm. 18 grudnia 1971) - nadal pozostaje jedynym graczem, który wygrał w przeciągu roku wszystkie turnieje należące do Wielkiego Szlema ( 1930 ), US i British Championship oraz US i British Amateurs. W 4 lata po narodzinach okrzyknięty został cudownym dzieckiem golfa i już w wieku 6 lat zwyciężył swój pierwszy turniej. Jego dokonania stały się legendą między innymi dlatego, że nigdy nie przeszedł na zawodowstwo. Nieoczekiwanie zakończył karierę w wieku 28 lat, co jak na golfistę było i jest bardzo wcześnie. Co więcej, u szczytu sławy. 

Walter Hagen

(ur. 21 grudnia 1892 w Rochester, Nowy Jork, zm. 6 października 1969) - był pierwszym Amerykaninem, który wygrał British Open i pierwszym sportowcem w historii, który zarobił milion dolarów. A to tylko dwa spośród naprawdę wielu powodów, dla których znalazł swoje miejsce wśród największych sław światowego golfa. Mówi się, że wyłącznie wiara we własne siły pozwoliła mu dojść do tego, co dzisiejsi profesjonaliści osiągają z pomocą grona trenerów, psychologów, agentów i menadżerów. 
Charakter, siła woli i styl, który zachował się w pamięci wszystkich.
 

William Ben Hogan

(ur. 13 sierpnia 1912 w Stephenwille, Teksas, zm. 25 lipca 1997) - uznawany za jednego z najwybitniejszych. Przygodę z grą rozpoczął w wieku 11 lat jako caddy na polu Glen Garden Country Club w Forth Worth w Teksasie. 8 lat wytrwałych treningów pozwoliło mu przejść na zawodowstwo, by potem przez 9 nie wygrać żadnego turnieju... Znany był z ciągłej pracy nad swoim golfowym zamachem. Powszechnie uważa się, że jego mozolne treningi doprowadziły do uzyskania najlepszego kontaktu z piłką w historii golfa. Uderzał ją tak daleko, że czasem startował nawet w konkursach na najdłuższe uderzenia.  

website awards